Imperial Star Destroyer

Imperial Star Destroyer
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fandom. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fandom. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 lipca 2019

Wywiad z kadrą - Daniel


Kolejna odsłona wywiadów z "Kadrą Polski w Armadzie". Tym razem na tapecie mamy Daniela Unzeitiga aka Czarnego Admirała. Znany niegdyś żartobliwie jako "wicemistrz" ale po zdominowaniu obecnego sezonu turniejów Regionals i lokalnych jest mistrzem pełną gębą. Przedstawiam wam jego odpowiedzi na moje pytania:

Danielu powiedz nam kiedy zainteresowałeś się Gwiezdnymi Wojnami?

Swoją przygodę z SW zacząłem w okolicach premiery Epizodu I, kiedy to panował wielki "boom" na Gwiezdne Wojny. Tata pokazał mi starą trylogię a The Phantom Menace obejrzałem po raz pierwszy już na kasecie VHS.



Jaka jest twoja ulubiona rozpiska?

Najulubieńsza rozpiska jest już nieaktualna od czasu legendarnego FAQ, kiedy to ilość flotylli została ograniczona do 2. Składała się z mojego ulubionego statku jakim jest Admonition, 6-ściu Flotylli i spamu Y-Wingów (oczywiście na Dodonnie). Z tych legalnych na dzień dzisiejszy pewnie postawiłbym na jej ewolucję czyli Ruthlessowe Y-Wingi.


Jak określiłbyś swój styl gry?

Swój styl gry określiłbym raczej jako defensywny/pasywny. Lubię rozpiski, w których to przeciwnik zmuszony jest zaatakować jako pierwszy, a ja mam możliwość odpowiedzenia. Jeśli zaś chodzi o frakcję i archetypy to zdecydowanie Rebelia i zdecydowanie Eskadry, nierzadko idące w parze z dużą liczbą aktywacji. 


Co uważasz za swój największy sukces w Armadzie?

Trudne pytanie, jest kilka takich, z których jestem zadowolony. Miniony sezon Regio, jako że w erze dominacji Imperium i grając przeciwko najlepszym (Mistrz Europy, Wicemistrz Europy, Mistrzowie Polski itd.) zgarnąłem 3 z 4 tytułów prowadząc do boju Rebeliantów. Wicemistrzostwo Polski w 2017 było też sporym sukcesem zważywszy na fakt, iż w Armadę zacząłem grać 2 i pół miesiąca wcześniej. Jakimś drobnym sukcesikiem był też przyzwoity występ na Mistrzostwach Europy gdzie zająłem 7 miejsce i jako jedyny z całej naszej ekipy nie przegrałem ani jednego meczu. Brakło niestety jednego punktu by dostać się do półfinałów.


 Z którym graczem najtrudniej ci się gra? 

Jest kilku bardzo trudnych rywali. Oczywiście Świetlik, choć pokonaliśmy się nawzajem już setki razy - gra z nim zawsze stanowi wyzwanie. Jeśli mowa o rodzimej scenie to na pewno też Kubbek. Należy on bowiem do graczy, którzy nie popełniają wielu błędów i bardzo ciężko przeciwko niemu punktować. Miałem też przyjemność grać przeciwko dwóm Mistrzom Świata: byłemu - JJ'ayowi i obecnemu - Tokrze. Obydwa pojedynki przegrałem nieznacznie (odpowiednio 4-7 i 5-6) i przy odrobinie pecha, jednak obaj Panowie są graczami o klasę lepszymi i mecze z nimi wymagały mega skupienia.


 
Jaką kartę zaprojektowałbyś jako mistrz świata?

Gdybym miał możliwość zaprojektowania karty; zrobiłbym coś co zepsułoby grę i za co byście mnie znienawidzili po wsze czasy. Rebeliancki Bomber z Intelem np. U-Wing? :D
(Chyba bardziej Rogue z intelem! -przypis redaktora).
 

Czy na koniec zechciałbyś dodać na koniec coś od siebie?


Na koniec mogę tylko zachęcić po raz kolejny: grajcie w Armadę, bawcie się nią i dbajcie o rozwój community. Warto.

Pytania i korekta: Wojtek "Zorg" Kinasz

czwartek, 4 lipca 2019

Wywiad z kadrą Polski - Przemo


W tej odsłonie wywiadów z kadrą Polski w Armadzie przedstawiam wam Przemysława "Przema" Paluszyńskiego, który w naszej zbiorowej świadomości zaistniał jako "ten Polak z UK" wygrywając turniej Regionals 2017 w Londynie (Lądku!).



Przemo powiedz nam proszę kiedy zainteresowałeś się Gwiezdnymi Wojnami? 
Gwiezdnymi Wojnami zostałem zarażony w dzieciństwie. W erze kaset VHS, kiedy chadzało się po filmy do wypożyczalni, mieliśmy w domu Starą Trylogię i leciała praktycznie na okrągło. Widziałem ją pewnie z kilkadziesiąt razy. Potem były książki i gry. 
Jaka jest twoja ulubiona rozpiska?  
Nie mam jednej ulubionej, ale lubię rozpy szybkie, z małą ilością eskadr, ewentualnie z rogue squadrons. Nie przepadam za asami rebelii czy imperium. Moja rozpa z euro to bardzo dobry przykład. Dość mało grałem imperium, ale bardzo spodobała mi się lista ze Screedem, Interdictorem, Demolisherem i asami. 
Jak określiłbyś swój styl gry? 
Lubię wymuszać na przeciwniku trudne wybory, wtedy ma większą szansę na popełnienie błędu. Szybkie rozpy to umożliwiają, gdyż mogę dyktować tempo gry. 
Co uważasz za swój największy sukces w Armadzie? 
Zdecydowanie finał Euro 2018. 
Z którym graczem najtrudniej ci się gra? 
Lubię wyzwania, cieszę się kiedy mam grać vs Świetlik czy Daniel. To najciekawsze gry. Najtrudniej mi się gra, kiedy po drugiej stronie jest ktoś bardzo niedoświadczony, a wiem że muszę to wykorzystać, bo jest turniej i każdy punkt MoV może się liczyć na koniec. Mimo wszystko staram się wtedy przypominać o oczywistych zasadach, erratach, upgradach, itp. W towarzyskiej grze jest pod tym względem łatwiej. 
Gdybyś wygrał mistrzostwo świata jaką kartę chciałbyś zaprojektować? 
Nie wiem, może coś jakiś nowy mechanizm, np. miny. Trzeba by tylko to poprawnie zbalansować i wycenić.
Czy na koniec zechciałbyś dodać na koniec coś od siebie?
Uwielbiam Armadę za złożoność rozgrywki jaką oferuje i mnogość możliwości: okrętów, ulepszeń, misji. No i oczywiście za Gwiezdne Wojny. Nie mogę doczekać się turnieju Euro w sierpniu, SSD i nowej kampanii pod koniec roku. Aha no i Wojen Klonów w 2020. Będzie się działo. It's a trap!


czwartek, 27 czerwca 2019

Wywiad z Kadrą Polski - Kubbek


Pomyślałem sobie, że ciekawie byłoby lepiej poznać najlepszych graczy w naszym kraju. A jak lepiej można ich poznać niż w rozmowie, gdzie sami opowiedzą nam o sobie? Każdy z nich dostanie zestaw pytań, na który odpowiedzą. Dobór rozmówców jest, jak zawsze, w 100% subiektywny.

Kolejnym graczem, którego poproszę o odpowiedzi jest Kuba Charmo vel Kubbek, który od lat pozostaje w topie na każdym turnieju, w którym bierze udział. Pamiętacie jak wszyscy mocno mu kibicowaliśmy gdy pojechał na turniej Euro do Birmingham?

Kuba powiedz nam kiedy zainteresowałeś się Gwiezdnymi Wojnami?
Niełatwe pytanie. Gwiezdne Wojny chyba zawsze były gdzieś w okolicy. Nie w formie gier bitewnych, ale po prostu części popkultury. Byłem dzieciakiem gdy trylogia prequeli wchodziła do kin, nastolatkiem gdy „Zemsta Sithów” miała premierę. Można zatem powiedzieć, że to z prequelową trylogią się chowałem.

Jaka jest twoja ulubiona rozpiska?
Szanuję eskadry i czasem sam nimi gram ale moim ulubionym typem floty jest ta oparta na okrętach bez eskadr lub z minimalną ich ilością. Lubię szybkie rozstrzygnięcia starć oraz zdecydowane uderzenia, a gra eskadrami często sprowadza się do mierzenia ruchów i zasięgów co do milimetra oraz, zwłaszcza przy starciach lotnictwa, kalkulowania działania efektów obszarowych, indywidualnych zasad specjalnych etc. Wolę grę bardziej dynamiczną.

Mam kilka flot, które darzę estymą – jedną z nich jest kombinacja: Imperial II (Strategic Advisor, Avenger, Boarding Troopers), Gladiator z tytułem Demolisher, Raider I lub II oraz dwie flotylle. Do tego odpowiedni zapas punktów, który pozwoli mi decydować czy chcę być pierwszym czy drugim graczem.

Powiedzmy, że to typ floty z mojej strefy komfortu. :) Co zaś się tyczy dowodzącego admirała to dla mnie bezkonkurencyjny w takiej flocie jest Moff Jerrjerod – przy jego możliwościach manewrowania flotą przeciwnik nie może być pewien gdzie będę w następnej turze. Jeśli tego nie wie to nie wie gdzie celować. Jeśli nie wie gdzie celować to znaczy że mnie w miejscu gdzie celuje najpewniej nie będzie. Moje okręty nie są najtwardsze i mają relatywnie słabą obronę ale to nic jeśli będę musiały znosić tylko lekki ogień ze strony przeciwnika, bo będę poza polem rażenia głównej baterii wroga. 

 
Jak określiłbyś swój styl gry?
Nie lubię w Armadzie grania pasywnego. Trudno mi też grać zachowawczo czy wręcz unikać walki mimo, iż czasem do zwycięstwa wystarczałby mi remis ze wskazaniem na mnie. To ciekawe bo w innych grach jak Flames of War gram piechotą i gram defensywnie lub z kontrataku. Jednak w Armadzie wolę atakować i to agresywnie. Czasem oczywiście obraca się to przeciw mnie. ;)
Generalnie jednak zwykle mój plan przedstawia się następująco:


Co uważasz za swój największy sukces w Armadzie?
Bez wątpienia wygrana w Mistrzostwach Śląska. Był to bardzo ciężki turniej ale bardzo, bardzo satysfakcjonujący. Odczuwam też dumę z bycia niekwestionowanym liderem w ogólnopolskiej lidze Armady na przestrzeni ostatnich 2-3 lat? Niestety w tym sezonie zarzucono zliczanie wyników na potrzeby Ligi. 



Z którym graczem najtrudniej ci się gra?
Świetlik jest dość nieprzewidywalnym graczem. Daniel ma granie eskadrami opanowane do perfekcji – niemal zawsze nasze gry to 7:4 w którąś stronę. Przemo to dla mnie nadal taka dzika karta w talii polskich graczy. Jest oczywiście też Dawid który przez długi czas był moim nemezis gdy wydano erratę części kart i zacząłem nadrabiać straty. :P 

Ogólnie jednak wychodzę z założenia, że niezależnie czy gram ze starym znajomym-wyjadaczem czy z kimś kompletnie nowym, gracz ten będzie wyciskał 100% ze swojej floty. Niedocenianie przeciwnika to pierwszy krok do porażki. 

  
Gdybyś wygrał mistrzostwo świata jaką kartę chciałbyś zaprojektować?
Moje ambicje nie sięgają tak daleko. Gdyby jednak dano mi możliwość zaprojektowania karty to chyba chciałbym by wprowadzono ulepszenie systemów przeciwlotniczych okrętów np. poprzez zwiększenie puli ataku pelot o jedną kość koloru, który już jest w puli. Moim zdaniem byłoby to właściwe dopełnienie kart o atrybucie „Modyfikacja”. Mamy modyfikacje dodające czarne, czerwone i niebieskie kostki ataku a przydałaby się taka modyfikacja pelotek. 



Czy na koniec zechciałbyś dodać na koniec coś od siebie?
Do zobaczenia przy stole i życzę Wam celności u Waszych artylerzystów ;)