W książce "Team Yankee" Harolda Coyle na polach bitew III Wojny Światowej miały spotkać się czołgi podstawowe (MBT) armii zrzeszonych w NATO z atakującymi z terenów NRD i Czechosłowacji siłami Paktu Warszawskiego.
Głównymi czołgami obu głównych potęg (USA i ZSRR) były odpowiednio M1 Abrams oraz T-72. Co ciekawe strony konfliktu podeszły bardzo różnie do zagadnienia utworzenia czołgu podstawowego.
M1 Abrams to duży czołg z czteroosobową załogą oraz stabilizowaną armatą 105mm. T-72 to mniejsza maszyna z załogą 3 osobową, automatycznym systemem ładowania oraz armatą 120mm. Oba czołgi pokryte były specjalnym pancerzem (Chobham / BDD).
Chciałem zaprezentować wam porównanie obu modeli produkcji firmy Battlefront pomalowanych przez moich kolegów Patrola i Voodoo. Miłego oglądania! :)
Głównymi czołgami obu głównych potęg (USA i ZSRR) były odpowiednio M1 Abrams oraz T-72. Co ciekawe strony konfliktu podeszły bardzo różnie do zagadnienia utworzenia czołgu podstawowego.
M1 Abrams to duży czołg z czteroosobową załogą oraz stabilizowaną armatą 105mm. T-72 to mniejsza maszyna z załogą 3 osobową, automatycznym systemem ładowania oraz armatą 120mm. Oba czołgi pokryte były specjalnym pancerzem (Chobham / BDD).
Chciałem zaprezentować wam porównanie obu modeli produkcji firmy Battlefront pomalowanych przez moich kolegów Patrola i Voodoo. Miłego oglądania! :)


















